MAPA STRONY
Marek Musielak

powiew świeżego marazmu

13-10-2010, 23:18

uzależniony

Jestem uzależniony. Przyznaję się do tego bez bicia. Nie wiem, kiedy się to zaczęło, ale trwa to już naprawdę długo. Myślałem, że będę w stanie bez nich żyć, ale okazało się, że nie potrafię.

Najnowsze:

Endorfiny. To one sprawiają, że na mojej twarzy ostatnio częściej gości uśmiech. To dzięki nim jestem nadpobudliwy i gęba mi się nie zamyka. I teraz już wiem, że nie umiem bez nich żyć.

Na początku tego roku ograniczyłem moją tygodniową dawkę sportu do 2 treningów piłki nożnej tygodniowo. Przez jakiś czas wydawało mi się, że tak da się żyć. A potem Marek zaczął swoje namawianie. No i marudził na tyle skutecznie, że wciągnąłem dresik na dupę i w pewien sobotni styczniowy poranek (a może to już był luty), poszedłem pobiegać, po raz pierwszy od prawie roku. Po 50 minutach wrociłem do mieszkania. Buty przemoczone, spodnie całe zachlapane, a na twarzy banan. No i znów się zaczęło.

Od tamtego dnia przebiegłem 715 km, licząc tylko treningi biegowe, a pomijając chociażby kilometry wybiegane na boisku. 2 razy pobiłem życiówkę w półmaratonie. I ciągle mi mało. A do tego mam teraz z kim męczyć samego siebie, więc motywacja do wstawania o 6:30 też jest większa. I życzę Tobie, żebyś też uzależnił się od wysiłku fizycznego. Dzięki niemu budzisz się w szarej rzeczywistości, żeby po dwóch godzinach oglądać ten sam świat przez różowe okulary samozadowolenia i euforii.

Zajebiste uczucie, uwierz!

ps. Dzisiaj zapisałem się na Półmaraton św. Mikołajów, a co mi tam ;]

“Biegacze długodystansowi to "endogenni morfiniści" uzależnieni fizjologicznie od biegania i to właśnie maratończycy są grupą gdzie fenomen euforii występuje najczęściej. (...) Znane są przypadki uzależnienia od wysiłku fizycznego, powodującego szkody fizyczne i psychiczne”Wikipedia

Btw. Vika gra koncert w Poznaniu. Więcej info tutaj: Vika Goes Wild in Poznan

Komentuj

about me

Marek Musielak

Hi! I'm Marek Musielak but everyone calls me Maras.

I love rollerblades, good movies and books, meetings with my friends, drive my motorbike, run and spend time actively.

I work as ASP.Net, EPiServer and Sitecore developer for Cognifide Ltd.